środa, 19 listopada 2014

Na ringu - soda czy proszek do pieczenia?

ciasto czarne jak heban

Lubię eksperymentować. W kuchni to podstawa. Zdarza mi się, że nie do końca trzymam się przepisu, aby przygotować jakieś danie. Wczoraj zaczerpnęłam z internetowej kopalni przepis na szybkie ciasto. Miało być z dodatkiem kakao i oleju i taką recepturę udało mi się znaleźć. Jako środka spulchniającego zalecano użycie sody oczyszczonej. Żaden problem. Nie wyobrażam sobie piernika czy ciasta marchewkowego bez tego dodatku. Zastosowałam więc przepis, a efekt mojego eksperymentu widzicie na zdjęciach. 

Ciasto ładnie urosło, a całe jego przygotowanie zajęło mi może maksymalnie 10 minut. W kategoriach łatwości i  szybkości ciasto bije na głowę wszystkie inne. Jeden minus - charakterystyczny, wyczuwalny gorzki posmak, jaki powstaje po użyciu sody. Następnym razem dodam po prostu mniej.   
O super właściwościach sody oczyszczonej z pewnością już słyszeliście. Perfekcyjna Pani Domu zasypałaby Was co najmniej listą 50 zastosowań tego magicznego proszku. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że da się sodę zastosować nie tylko do pieczenia ciast, ale również przydatna będzie jako środek czyszczący (nie uczula jak sklepowe detergenty). Świetnie absorbuje zapachy - idealna jako pochłaniacz różnych woni w lodówce. Jeśli wsypiemy ją do butów, również jest w stanie zniwelować nieprzyjemny zapach.
Proszek do pieczenia nie ma już tak wielu zastosowań. Jego skład jest na tyle bogaty, że pozbawia go uniwersalności. Co ciekawe, w swoim składzie również może on zawierać sodę oczyszczoną. Ponadto różne inne specyfiki - polepszacze, regulatory kwasowości, substancje antyzbrylające. Tymczasem soda oczyszczona to jeden składnik - wodorowęglan sodu. Soda to środek lepszy pod każdym względem. Jesteś eko - stosuj sodę - soda nie zatruwa środowiska naturalnego. Z punktu widzenia naszego organizmu zdecydowanie jest bardziej przyjazna niż osławiony proszek do pieczenia.
Z chemią mam niewiele wspólnego, ale czytając różne informacje natknęłam się na bardzo istotną wskazówkę. Soda oczyszczona uwielbia towarzystwo kwasu. Aby zastosować ją do ciasta, musimy dodać jakiś kwaśny dodatek - cytrynę, ocet, limonkę, śmietanę, jogurt czy maślankę. Bez tego ciasto po prostu nie urośnie. 
Komu przyznacie wygraną? Numerem jeden będzie oczywiście soda, ale w niektórych przepisach bez kwaśnych substancji proszku do pieczenia nie da się po prostu niczym  zastąpić. 

Przepis na ciasto czarne, jak heban:


Uwaga - ciasto bez dodatku jajek!

  • 2 szklanki cukru
  • 3 szklanki mąki pszennej
  • 2 łyżeczki sody oczyszczonej (ja następnym razem dodam 1 1/2 łyżeczki)
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1/2 szklanki kakao
  • 2 szklanki wody
  • 1 szklanka oleju
  • 2 łyżki octu (jest kwaśny składnik!)
  • 1 łyżeczka aromatu waniliowego

Przygotowanie:


W misce mieszamy ze sobą wszystkie suche składniki. Trzeba to zrobić dokładnie, aby soda równomiernie zadziałała w cieście. Dodajemy wodę, olej, aromat oraz ocet i całość dokładnie łączymy z suchymi składnikami. (Ja mieszałam łyżką). Masę od razu wylewamy na brytfannę, gdyż soda natychmiast wchodzi w reakcje. Ciasto pieczemy około 45 minut w temperaturze 180 stopni. Po upieczeniu ciasto posypujemy cukrem pudrem i przekładamy dowolnym dżemem albo powidłami. Moja wersja z dżemem jagodowym. Smacznego!

PS. Ciasto nie wyszło takie złe. Moja najmłodsza córeczka, która nieufnie podchodzi do wszelkich nowości, sama się częstowała wypiekiem. Wiem - zadziałał tu efekt kakao!

PS. Dziękuję za odwiedziny i komentarze :)


ciasto czarne jak heban

Prześlij komentarz
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...