sobota, 1 listopada 2014

Bilet na Księżyc - ostatni film z Anią Przybylską



Bilet na Księżyc - ostatni film z Anią Przybylską
zdjęcie pochodzi ze strony: http://film.dziennik.pl/galeria/437536,1,piekna-ania-przybylska-kupuje-bilet-na-ksiezyc-zdjecia.html

Bilet na Księżyc to ostatni film, w którym zagrała Ania Przybylska. Wiadomość o śmierci aktorki nikogo nie pozostawiła obojętnym. Pamiętam, jak w sklepie zaczepił mnie młody chłopak, który z niedowierzaniem przyjmował informację chwilę wcześniej zasłyszaną w radio. I jego komentarz "Taka młoda i ładna, to ta Ania Przybylska?!!!". Odeszła. Została tylko ta niedopisana karta... Każdy ją przecież znał, może nie osobiście, ale ta uśmiechnięta buzia i wielkie oczy patrzące z ekranu tak zapadały w pamięć. 

 
O czym jest film Bilet na Księżyc Jacka Bromskiego? To refleksyjna komediowa opowieść o czasach PRL-u, to również tzw. film drogi. Główni bohaterowie - dwaj bracia Adam Filip Pławiak) i Antoni (Mateusz Kościukiewicz) udają się do Świnoujścia. Dla starszego z nich to okazja, by odwiedzić dawnych kompanów, dla młodszego, by dojrzeć. Młodszy z nich, Adam, otrzymał właśnie powołanie do wojska do marynarki wojennej, choć w czasie rekrutacji pisał wyraźnie w podaniu o swoich zainteresowaniach lotnictwem (ale kto by go słuchał w tych czasach!). Bracia odbywają kilkudniową podróż pociągiem. Starszy jest jakby przewodnikiem tego młodszego i mniej doświadczonego. Chce mu dać szkołę życia w pigułce. W drodze Sikorscy zaliczają kilka przystanków - w Krakowie u kumpla muzyka, zatrzymują się także w Katowicach u Karola. Ten opowiada o swoich codziennych bolączkach życia na Śląsku. Nie może pogodzić się z tym, że musi kochać się z dziewczyną w chlewiku, bo wciąż nie ma własnego kąta. I znów ciąg dalszy podróży. Tym razem Antoni sprawnie organizuje dla nich wagon sypialny. Pieniądze sprawiają, że znajduje się miejsce w hotelu, a wejście do lokalu na imprezę nie stanowi żadnego problemu.
Czasy PRL-u nie są tu wcale takie czarno-białe. Zewsząd rozlega się miła dla ucha muzyka, a telewizja właśnie transmituje pierwszy lot człowieka na Księżyc. Niekiedy pojawia się afisz informujący o obchodzonej hucznie rocznicy - 25-lecia PRL-u. Film ten to taka nieco sentymentalna opowieść o blaskach i cieniach końca lat 60-tych XX- go wieku. Bromski nie musiał tu posługiwać się jakimiś trikami, aby mówić o tamtych czasach. Bywa, że włącza się trochę niebezpiecznie jakiś ton edukacyjny, żeby niewprawny młody widz lepiej poznał specyfikę tamtego okresu. Władza musi wiedzieć wszystko - wszędzie ma swoich informatorów.  Skrupulatne notatki kto? gdzie? kiedy? z kim? prowadzi na przykład kierownik pociągu (w tej roli idealny Andrzej Grabowski). Milicja zaś czai się na każdym kroku i nie warto z nią zadzierać. Nawet fryzura musi być taka, jak towarzysz najwyższy przykazał.
Antoni nie ustaje w swojej misji uświadamiania brata. Kolejną okazją ku temu ma stać się potańcówka w lipcowy, gorący wieczór. Starszy brat czuje się tu, jak ryba w wodzie, a młodszy próbuje mu dotrzymać kroku. Chce wejść w atmosferę tego miejsca. Kątem oka obserwuje tańczące pary. Nagle zaczepia go piękna, młoda kobieta, która w dodatku potrzebuje jego pomocy. Adam nawet się nie wykręca zresztą nie ma na to ani chwili - musi zająć się podczas występu dziewczyny jej małym synem. 
Roksana - Halina (w tej roli Ania Przybylska) jest tancerką erotyczną. Adam, podobnie jak inni goście parzący na jej występ, nie może oderwać od niej wzroku. Spotyka ją jeszcze na plaży, jak kąpie się w promieniach słonecznych. Jest zabawna i urocza (pewne przerysowanie daje znakomity efekt komiczny), w dodatku zaprasza go na swoje kolejne show w klubie. Ta znajomość jest jednocześnie fascynująca i niebezpieczna, a jej konsekwencje nieprzewidywalne dla bohatera.
W filmie obok Ani wystąpił też jej najmłodszy syn, Szymon Bieniuk. Nie ma się co dziwić, iż ten duet wypada doskonale. Ostatni film Ani (nie umiem o niej inaczej pisać)  i pozostała jedynie ta niedopisana karta... 
Warto obejrzeć. Film otrzymał nagrodę m.in. nagrodę za scenariusz. Zobaczcie również doskonały epizod z Andrzejem Chyrą w roli pilota. Polecam.

PS. Jeśli masz ochotę, zostaw ślad w postaci komentarza.

PS. Jeśli są tu jacyś wielbiciele Mody na sukces, mam coś dla Was. W roli amerykańskiego pułkownika wystąpił  Daniel McVicar, znany z odtwarzania postaci Clarke'a Garrisona.



Prześlij komentarz
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...