poniedziałek, 4 sierpnia 2014

# 1 Co przeczytać?


Joy Fielding Laleczka


Ostatnimi czasy wpadła mi w ręce książka Joy Fielding Laleczka. Zachęcona recenzją znajdującą się na okładce postanowiłam zatopić się w lekturze. Szybko wciągnęła mnie historia, w którą uwikłana została główna bohaterka. Wątek kryminalno-sensacyjny jest najmocniejszą stroną książki. Dużo kontrowersji może wzbudzać postać samej głównej bohaterki. Niektórzy przykleiliby jej łatkę seksoholiczki albo nimfomanki. Prawdą jest, że Amanda nie ma problemów z zawieraniem krótkich relacji z mężczyznami, gdy w grę wchodzi tylko krótki epizod seksualny. Siłownia, samolot, winda - wszystkie te miejsca są tak samo odpowiednie, by zakończyć je niezobowiązującym spotkaniem  tête-à-tête.

Amanda z zawodu jest prawniczką, która świetnie radzi sobie w tej profesji. Kilka lat wcześniej opuściła Kanadę i na stałe osiadła na słonecznej Florydzie. Prowadzi życie singielki, która niedawno rozwiodła się ze swoim drugim mężem. Nie przeżywa żadnych życiowych dramatów związanych z rozwodem. Nie marzy o dziecku i ciepłym gniazdku.

Niespodziewany telefon od byłego pierwszego męża wytrąca ją z równowagi, gdyż dowiaduje się, że jej matka wpadła w poważne tarapaty. Dotychczas ich relacje były raczej chłodne, więc początkowo Amanda nie bardzo przejmuje się tym, co stało się udziałem jej matki. Właściwie zaskoczyło ją to, że to Ben (eks-mąż) do niej dzwoni i prosi ją, by przyjechała do Kanady pomóc matce. Co przyniesie spotkanie z dawno niewidzianym byłym mężem? Jedno jest pewne - Amanda ciągle w myślach natrętnie powtarza, że to już przerabiała. Jakie kłopoty ma matka Mandy? Poczytajcie. Pochłoniecie lekturę w tempie ekspresowym. 

Jeśli lubicie czytać i szukacie lektury lekkiej i rozrywkowej, to na pewno Laleczka Joy Fielding będzie dobrym wyborem.  
Prześlij komentarz
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...