środa, 5 lutego 2014

Wilk z Wall Street (The Wolf of Wall Street) 2013


http://www.filmweb.pl/film/Wilk+z+Wall+Street-2013-426597/photos#picture-1

Tak to on - młody, ambitny, zdolny i nieco bezczelny. Potrafi szybko się uczyć i wykorzystać sprzyjające okoliczności.  Ponadto jego zainteresowania są jasno sprecyzowane - chce na dłużej zagrzać miejsce w branży brokerskiej. Spotkanie  z Markiem Hanna (Matthew McConaughey) odmienia jego spojrzenie na robienie kariery brokera.  Garść porad  kogoś z tego biznesu otwiera oczy młodemu, jeszcze niezbyt doświadczonemu Jordanowi Belfortowi (Leonardo di Caprio), tytułowemu wilkowi z Wall Street. Wkrótce też młody i rządny sukcesu Belfort zaczepia się na dłużej w firmie maklerskiej Marka. Wszystko idzie gładko aż do momentu wielkiego tąpnięcia na giełdzie. Wówczas "wilk" pozostaje na lodzie. Musi szukać dla siebie nowego miejsca. 
To nie jest najlepszy czas dla brokerów, a w sytuacji kryzysu w branży znalezienie zatrudnienia graniczy z cudem. Wraz z narzeczoną wertuje jednak ogłoszenia i wreszcie odnajduje coś dla siebie. Normalnie nie zwróciłby uwagi na ten anons, ale z uwagi na brak innych możliwości weźmie wszystko, co pozwoli mu w jakiś sposób realizować się życiowo. Trafia do podrzędnej firmy w niewielkim miasteczku. Metody, jakie stosuje w celu zdobycia klientów, od razu zjednują mu rzeszę fanów wśród współpracowników, którzy chcą stać się jego naśladowcami. Są zafascynowani umiejętnościami negocjatorskimi kolegi po fachu. Imponuje im fakt, że skutecznie potrafi on  zarabiać, sprzedając ludziom marne spółki giełdowe. Ale to jeszcze nie jest to, co satysfakcjonuje Belforta. Idzie o krok dalej. W grę wchodzi już teraz tylko gruba kasa...
Przypadkowe spotkanie w barze z Azoffem zainicjuje nowy rozdział w życiu bohatera. Założy własną firmę brokerską, która wkrótce przyniesie mu krocie, a Donnie Azoff stanie się nie tylko jego zaufanym współpracownikiem, ale również kumplem. 
Praca na pełnych obrotach okazuje się możliwa, ale bez różnego rodzaju wspomagaczy nasz bohater nie potrafi funkcjonować - narkotyki, środki odurzające, cudowne pigułki są niezbędnym środkiem pomagającym robić karierę, kosztować życia, bawić się.  Kolorowy świat Belforta fascynuje - sukces, światowe życie, kobiety, seks, młodość. Jesteśmy pod wrażeniem, że bohater w międzyczasie zdążył założyć rodzinę i spłodzić dwójkę dzieci.  Jak się później okazuje, nie jest jednak tak różowo. Pilny agent FBI ma oko na niejasne interesy Belforta i spółki. Szuka tylko odpowiedniego momentu, by złapać króliczka. 
Film Martina Scorsese to zręcznie ułożona uniwersalna parabola. Bo jaki jest finał historii naszego bohatera? Czy człowiek potrafi uczciwie wdrapać się na szczyt i pozostać na nim bez  uszczerbku zdrowia, godności, prawości, rodziny? Widz siłą rzeczy zostaje skłoniony do refleksji.  Czy chce tego, czy nie zastanowi się choć chwilę nad przykładem Belforta.
I na koniec jeszcze jedno - smaczku całości dzieła dodaje fakt, iż w ostatniej scenie filmowej  pojawia się we własnej osobie prawdziwy Jordan Belfort.




Prześlij komentarz
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...