niedziela, 24 listopada 2013

Odkrywca



dziecko-odkrywca


Pewnie moje życie miałoby mniej odcieni, gdyby nie moja Olencja. 16 miesięcy - wiek odkrywcy. Tabula rasa jej umysłu musi zostać zapisana. Chciałaby dotknąć naraz całego świata, zgłębić jego tajniki, poznać najbardziej niedostępne zakamarki. I  dosłownie dotyka! Musi się przekonać organoleptycznie, że kubek z gorącą herbatą parzy, że woda jest mokra, że w skarpetkach bez stoperów łatwo jest stracić równowagę w czasie szalonego pędu w drugi kąt pokoju. 
Jej motto na ten moment egzystencji mogłoby brzmieć Nigdy dość zabawek. Rzeczy, które teoretycznie nie są zabawkami wbrew swojemu pierwotnemu przeznaczeniu stają się nimi. W tym przypadku doskonale się sprawdza pilot od telewizora - można nim nie tylko zmieniać kanały, ale również sprawdzić natężenie dźwięku, ustawiając głośność na maksymalnym poziomie. Czasami patrzę na nią i na jej minę zdziwionego łosia, gdy nagle telewizor staje się potworem, który krzyczy. Przestraszy się, ale wcale jej to nie zraża. Myszka od komputera także świetnie odgrywa rolę zabawki - ma taki fajny kabelek, za który można pociągnąć.
Hitem dnia stała się dziś klawiatura. Olencja sprawdziła jej wytrzymałość, zrzucając ją z premedytacją na podłogę. Niestety ta zabawka nie zdała testu niszczyciela - bo doznała pewnych uszczerbków. Jeszcze działa, lecz jej piękna do tej pory obudowa, z idealnymi czterema narożnikami,  została okrutnie skalana - stała się w pudłem z ohydnym kłującym plastikiem. Ale ciekawość świata znów została zaspokojona.
Na środku stołu stoi lśniąca cukiernica, wykonana z błyszczącego metalu. Czemu by jej nie dotknąć! Niebywała jest jej zawartość - kryształki białego proszku w towarzystwie małej zgrabnej łyżeczki. Olencja wspina się na krzesło i już po chwili przedmiot pożądania znajduje się w zasięgu jej ręki. Właśnie sprawdziła, co to takiego. Na serwecie pozostał zapisany ślad jej ścieżek poznania w postaci rozsypanych srebrnych kryształków cukru. A moje groźne spojrzenie nie zrobiło na niej najmniejszego wrażenia - miała już przygotowaną minę niewiniątka.  
Właśnie tak moja Olencja poznaje świat.   


Dziękuję za odwiedziny na moim blogu!

Prześlij komentarz
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...