środa, 9 października 2013

Second-handowy łup...



Sweter z  oczami...
Zwykła historia. Znalazłam go w second-handzie. Wisiał na wieszaku wciśnięty w stertę innych podobnych do siebie ciuchów. Od razu  moje oko go wypatrzyło. Spośród setek sztuk rzeczy wydał mi się co najmniej interesujący. Niby nic w nim szczególnego. Kolor - nazwijmy go "bezpieczny" - czarny. Po bliższym zapoznaniu okazało się, że jest lekko wyciągnięty - ślad pozostawiony przez jego poprzedniego posiadacza. Ktoś nadał mu kształt, a ja dam  mu drugie życie...
I te oczy..., oczka, oczęta, oczyska płynące w górę i w dół, wzdłuż i wszerz. 
Moherowe cudo w mojej szafie!   







Kardigan - second-hand, bluzka - Camaieu, spodnie - Reserved, buty - vintage, torebka - Mango
Prześlij komentarz
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...